blog nie tylko o macierzyństwie

Na dzień dobry – czerwiec

Na dzień dobry – czerwiec

W poprzednim wpisie “na dzień dobry” skupiłam się tylko na kosmetykach. Tym razem mam do polecenia rzeczy kategorii wszelakiej, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. No to, nie przedłużając, zaczynamy!

Coś dla maluchów

Żel do mycia i szampon z pantenolem i rumiankiem Babydream z Rossmana jest tani, wydajny, ma bardzo dobry skład i bardzo przyjemny, delikatny zapach. A do tego nie uczula i nie podrażnia skóry, nawet przy AZS, jak u mojego synka. Czego chcieć więcej?

Kremowy olejek myjący dla dzieci na ciemieniuchę Ziaja – od dziecka synek miał skłonność do ciemieniuchy. Dosłownie kilka użyć pomogło uporać się z problemem. Według analizy na blogu Sroki zawiera jeden niezbyt dobry składnik, ale synkowi pomógł, a teraz wystarczy, że myję mu głowę tym olejkiem raz na jakiś czas.

Coś dla kobiet

Rosaliac UV Riche La Roche-Posay – po ciąży przestałam mieć problemy z trądzikiem i niedoskonałościami dlatego w swojej pielęgnacji w końcu postanowiłam skupić się na zapobieganiu zaczerwienieniom i pękającym naczynkom. Bardzo dobry krem, świetnie nawilża, po prostu klasyk dla cery naczynkowej!

Tonik z kwasem hialuronowym Jagody Acai Ziaja – jako wielka fanka toników w sprayu postanowiłam spróbować produkt z tej serii. Nie rozczarowałam się! Zdecydowanie spełnia swoje zadanie, odświeża, nawilża, rozświetla, a nawet zdaje się zwężać pory. Bardzo na tak!

Venus Gillette i EOS shave cream tropical fruit, czyli duet do golenia idealny. Maszynek Venus używam od… kilkunastu lat! I nigdy nie znalazłam lepszych. Długo pozostają ostre, są łatwe w użytkowaniu dzięki opływowemu kształtowi, a co najważniejsze – nigdy się nimi nie zacinam. Do tego od niedawna zaczęłam używać kremów do golenia, co rozwiązało problem podrażnień i suchej skóry po goleniu.

Serial – Czarnobyl

Czarnobyl to miniserial produkcji HBO, który można zobaczyć na paltformie HBO GO. Kiedy mąż zaproponował, żebyśmy go obejrzeli byłam nastawiona sceptycznie. Serial o katastrofie elektrowni jądrowej z 1986 roku? To musi być strasznie nudne…

Źródło: www.imdb.com

Jak bardzo się myliłam! Nie pamiętam, kiedy ostatni raz serial wywarł na mnie takie wrażenie. Wcześniej nie miałam pojęcia na temat promieniowania, a także skali i skutków tej katastrofy. Rumieńców dodawał fakt, że wychodził na bieżąco, co wtorek. Dlatego cały tydzień trzeba było czekać żeby zobaczyć następny odcinek. To nie jest serial, który ogląda się dla rozrywki i po skończonym odcinku wraca do codziennych zajęć. To serial, który zmusza do myślenia, nie daje o sobie łatwo zapomnieć, skłania, do szukania więcej informacji na ten temat… Co tu dużo mówić: polecam, polecam, polecam! Zdecydowane must-see wśród seriali.

Źródło: www.imdb.com

Planszówka – Patchwork

Bardzo fajna gra dla dwóch osób. Na co dzień nie mamy z mężem towarzystwa do planszówek, wiec mimo, że nasza kolekcja jest dosyć pokaźna, nie mamy zbyt wielu okazji do grania. Dlatego bardzo ucieszyłam się, kiedy zamówił dla nas nową, dla dwóch graczy.

Gra ma bardzo łatwe zasady, co jest zdecydowanym plusem, bo po męczącym dniu raczej nikt nie ma ochoty na studiowanie długich instrukcji. Cała rzecz polega na szyciu patchworku, czyli kołdry lub narzuty, połączonej ze sobą z małych kawałków materiałów. Nie chcę się szczegółowo rozpisywać na temat mechaniki gry. Ale z pewnością spodoba się wszystkim fanom tetrisa. Bardzo ładna, łatwa i przyjemna!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *